poniedziałek, 19 marca 2012

Tramposze

Dostała, nowe, świecące tramposze.
Tak się podobają, że nosi, bez przerwy.Jak były takie jeszcze z kartonu to nawet spać w nich chciała.Teraz ma ewidentny zakaz ładowania się z nimi do łóżka bo już jedno wyjście w nich zaliczyła.Ale po chałupie nosi dalej.Nie odpuszcza.



3 komentarze:

  1. Pewnie zadowolona - nareszcie idzie długo oczekiwana wiosna

    OdpowiedzUsuń
  2. ps. chyba mam podobne dla córci...

    OdpowiedzUsuń
  3. :/ u nas dzisiaj mało wiosennie. A bardziej zimowo wręcz. Pochmurno z wiatrem. Kiepsko jednym słowem.
    A miało być tak pięknie :)
    Cóż, pozostaje czekać na te lepsze dni :)

    OdpowiedzUsuń