Ogólnie jakąś mega fanką futbolu nie jestem.Jak są jakieś ważniejsze mecze Polska ktoś tam to owszem obejrze ale bez szału.Ostatnio na nerwy mi już zaczeło to całe EURO działaś.No bo jak się widzi pasztety,szynki,sery,chipsy,parówki z napisem EURO 2012 to idzie się zmęczyć.A już o wózkach gondolach dla dzieci biało-czerwonych z napisem Euro,bodziakach które za mc będą za małe,o piwie dla psów na Euro o żelkach Euro nie wspomnę.No jakoś mi zbrzydło.Ale wczoraj jakoś mnie olśniło,że to przecież w PL,że wszyscy szaleją,świat się do nas zjeżdża.Ludziska wieszają chorągiewki,jednoczą się.To miłe.Więc i ja dziś zasiądę z Małżowiną przed TV i będe pić piwo i drzeć jape.Bo i memu dziecięciu się udziela i próbuje wołać ooooooooo na każdej reklamie Euro-podobnej :) Także zasiądźmy ,jednoczmy się i trzymajmy kciuki bo to przecież wielkie wydarzenie.
Stadion oszalał,
meksykańska fala
Czyste szaleństwo,
Od morza do Podhala (2x)
Heh wpada w ucho :)
A to tylko jedna z rzeczy,która mnie "urzekła".echhh...........
bułki...
Zgadzam się! Choćby nie wiem jak denerwujące były przygotowania to w końcu Wielkie wydarzenie, które raczej szybko się nie powtórzy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy i POLSKA GOLA!
:)
Usuńwczoraj emocje były takie,że oglądając otwarcie popłyneły mi łzy.Jakoś taką przeżywke miałam :)
Rosja później dała czadu i pokazała ,że na wiele ją stać więc będzie ciężko.Także trzymajmy kciuki za kolejny mecz!!!