piątek, 21 grudnia 2012

Gorączka


Przedświąteczna.Jeszcze nic nie mam.W sensie prezentów,choinki.Nawet porządku w domu nie mam. Tzn. łazienke musze zrobić i wsio.Wszystko zostawione na jutro.Choinka na jutro i latanie za prezentami.Wyruszam już o 9.00 więc może nie będzie tragedii.Kilka sklepów i do domu.Lista nie ma końca.Jak zwykle.A w tym roku to już całkiem poległam logistycznie bo z małą w domu jestem bo chora przecież i nigdzie się ruszyć nie można.Jedyne co załatwiałam to wizyty u lekarza.
Co roku obiecuję sobie,że prezenty zrobię hm.. w listopadzie??Ale wtedy nigdy nie ma do tego głowy.I może właśnie w tej przedświątecznej gorączce wpadają mi najlepsze pomysły??Bo pomysły mam i jutro zamierzam je wszystkie zrealizować.Więc w pełnej gotowości wstanę jutro rano i wyruszę na podbój sklepów wśród tych wszystkich spóźnialskich,zamotanych ludzi takich samych zamotanych jak ja oczywiście.I będę się pewnie śmiać sama do siebie ba!z siebie się śmiać będe i wściekać się będe, że gorąco,że tłoczno,że duszno,że dosyć.I wrócę i na twarz padnę i pakować zacznę.Co by potem sobie zasiąść i książke poczytać ze spokojną już głową.
Nastawiam się jakby to miało być nie wiadomo co i może jednak nie będzie tak źle heh :) Sama sobie życzę na jutro powodzenia !!! :)
A dla umilenia ogarniania mieszkania i kurczącego się czasu załączę sobie nutę nieśmiertelną i pewnie znienawidzoną już przez wielu ale co tam.Niech poleci jeszcze raz!!


Jak tak tego słucham to śmiać mi się chce i bym sobie rzekła 
- A TERAZ WSZYSCY RAZEM !!
"Last Christmas 
I gave you my heart ...."

itd.itd.
Udziela mi się chyba już , udziela....

5 komentarzy:

  1. Oj jak ja Cie rozumiem. Ja tez nic nie mam a zakupy dopiero na niedziele :) powodzenia na zakupach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi udało się wszystko wczoraj ogarnąć.Dzisiaj już się bycze :P a jutro tylko przyszykować sobie "kreacje" na wieczór i wszystko gotowe.

      Usuń
  2. Kochana !
    Zdrowych i spokojnych Świąt w gronie rodzinki.
    Goraco pozdrawiam Monia
    ps.szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko się udało i o dziwo nie było tak źle jak myślałam.Byłam mile zaskoczona :)

    Dziękujemy.Ze zdrowiem coraz to lepiej.Odpukać.

    OdpowiedzUsuń