środa, 29 maja 2013

Plan jest taki.Byczyć się.Pełną gębą byczyć się.
4 dni wolnego.Potrzebne mi teraz jak słodycze przed miesiączką ;P
W planach odpoczynek,cisza,książka.Zaleganie pod kocem.Filmy.Kino ?

A co u nas?
Za nami mój pierwszy Dzień Mamy i Taty w przedszkolu.Ja byłam.Tato jeszcze się delegował.
Płakałam.Podziwiałam.Słuchałam wesołych piosenek i wierszyków. 3latki to jednak jeszcze maluchy ale dały rade :)

Nasze dziecko dalej strzela fochy i wszczyna awantury o pierdoły.
Aczkolwiek dzisiaj jestem pełna podziwu bo posprzątała wszyściusieńko w swoim pokoju bez mojej pomocy.Bez błagania mojego 100razy.
Także chwaliłam ile mogłam :)

Zmykam pozalegać. Bo tylko tego mi teraz trzeba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz