Po 17 latach niewidzenia się rozmawiałyśmy 3 godziny.Aż do momentu jak skończyły się tematy.
Przekrój ich był różny po mężów,dzieci,prace do problemów wszelakiej maści.Były nawet łzy.
Świetne spotkanie po którym ciężko mi było zasnąć.
Jakie my jesteśmy do siebie podobne.W szoku jestem do teraz....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz