piątek, 27 maja 2011

Wczorajszy dzień

Wczoraj był dzień wspomnień więc nie pisałam o sprawach bieżących bo jakoś tak weny było brak. Otóż wczoraj dziecie moje było u nowej logopedki i znów mile mnie zaskoczyła. Poprowadzona za rączke przez panią do sali zabaw i ćwiczeń została tam bez płakania. Zaraz zaczęła się bawić i zapoznawać ze wszystkim dookoła. Po godzinnych zajęciach wyszły obie z sali i pani opowiadała co robiły i jak Mel się zachowywała. I znów posłuchałam kilka miłych słów na temat dziecka swego ,że współpracuje,że chce się bawić,nie płacze, jest wszystkim zainteresowana no ogólnie wszystko dobrze.Póki co nasze wizyty w ośrodku będą polegać na zabawie która ma stymulować nauke poprawnej mowy . Czyli dźwięki,zwierzaki,instrumenty,odgłosy,układanie buzi i cała masa innych ciekawych rzeczy. Dobrze ,że Melo ładnie się tam zachowuje a nie urządza dantejskie sceny przy próbie zostawienia jej samej.Jestem z niej bardzo dumna :)
Następna sprawa to heh trochę to zabawne i zaskakujące bo koleżanka która kupiła ode mnie wózek miała mieć dziewczynke i dlatego wózek nasz kupiła.A okazało się,że będzie miała chłopca. I to już pewne na 100% bo widać było na usg.Wcześniej widocznie pewne elementy męskiego ciałka gdzieś się pochowały :) no tak to bywa czasami.ALe może wózek się przyda bo aż tak dziewczęcy to on nie jest.Bo jego kolor to bardzo ciemny fiolet i w niektórych miejscach ma kwiatki :) Ale widziałam mamy które wożą w takich wózkach chłopaków tyle ,że pojazd miał kolor czarny. Dadzą rade , przecież to nie pokój urządzany dla kobitki tylko wózek :)
Dziś z moim humorem niezadobrze ponieważ idę odbębnić wizytę u matki. Wczoraj byłam tylko na chwilke i byłam sama bez młodej.I powiedziała żebym przyszła dzisiaj na dłużej ale z małą bo chce ją zobaczyć tym bardziej ,że zaczęła już chodzić. Babcine instynkty się w niej budzą czy przed koleżankami chce wyjść na dobrą babcie mówiąc co jej wnusia już umie itd.A napisałam tak dlatego bo wcześniej w ogóle się nieprzyznawała ,że jest już babcią i np.jak zadzwoniłam na dzień babci złożyć życzenia to powiedziała " no przestań jaka ze mnie babcia".Było kilka takich sytuacji ale nie mam ochoty ich przytaczać. Natomiast plus dzisiejszej wizyty jest taki ,że zalicze spotkanie i mam spokój na jakieś trzy tygodnie , może miesiąc.Jakoś się przemęcze. Najbardziej denerwująca w tym wszystkim jest moja przyrodnia siostra (7 lat). Zawsze na początku naszej wizyty , bawi się z małą , pokazuje jej zabawki itd.a poźniej jak już uwaga skupia się wyłącznie na Mel , Olka zaczyna popis.Zaczyna opowiadać wiersze, tańczyć opowiadać co w szkole.Byle tylko zwrócić na siebie uwagę.Ja mam ją totalnie gdzieś,to nie moje dziecko i sposób w jaki to robi jest strasznie denerwujący.Ja staram się nie zwracać na nią uwagi. Jest wychowywana w sposób taki ,że  ona jest najważniejsza,najlepsza,najładniejsza ,zabawek to ma tyle ,że można by spokojnie obdarować jakieś całe przedszkole.I co najlesze żadną zabawką nie bawi się dłużej niż dzień. Nie jest tak chowana przez moją matkę tylko przez swojego ojca który już jedna córkę tak wychował. Tylko ,że tamtej to zbytnio nie wyszło na dobre i pewnie z Olką będzie tak samo.Ale niech sobie robią co chcą ja mam swoje podwórko i swoje zabawki i ich życie mnie nie interesuje.W przyszłości zobaczą jakiego potwora sobie wychowali bo Olka już pokazuje na co ją stać. A może być tylko gorzej.Naprawde nie znam drugiej takiej dziewczynki z takim zachowaniem i nie chodzi o zwracanie uwagi na siebie bo to robi sporo dzieci ale o ogólne zachowania. Jej wychowawczyni powiedziała mojej matce ,że Olka jest zabardzo rozwinięta jak na swój wiek ,że jest taka jakby to  ująć - "zadorosła". Ale moja matka dla której dzień bez krytyki dniem straconym twierdzi ,że to dzieci w klasie to takie dzieciaczki,rozrzeszczane,piszczące itp. Na litość boską to są dzieci które dopiero wyszły z przedszkola to co one mają mówić biegle w trzech językach, siedzieć w ciszy i zachowywać się jak wielkie państwo?? Ale Ola jest najmądrzejsza przecież bo ona zachowuje się na 15latke....Nie wiem skąd biorą się tacy ludzie heh.
Dobra , na dzisiaj koniec tego tematu bo się nakręce zabardzo.

Ach jak dobrze pisać sobie bloga bo tak można pogadać ze sobą samą .A jak jeszcze to ktoś poczyta to też fajnie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz