poniedziałek, 6 czerwca 2011

Gienek Loska, Amelkowe koleżanki i robaczek :)

Zapomniałam wspomnieć o programie który niedawno się zaczął a już się skończył. A szkoda. Mowa o
X-factor :) Chyba jedyny program tego typu, który oglądałam z mężem K. w całości. I gdy się kończył już rozmawialiśmy o następnym odcinku. Od początku byliśmy ogromnymi fanami świetnego Gienka Loski. Wywarł na nas duże wrażenie. No ma facet talent.Ot taka chłopina ze streetu a posiada taki głos ,że aż ciarki pojawiały się na ciele.Oczywiście jak wyjdzie płyta to polecę do sklepu i kupie i będe słuchać , słuchać - mam nadzieje NIE do znudzenia :) Uważam ,że należała mu się ta wygrana tak ogólnie za całokształt.Musiałam kurka o tym wspomnieć bo lubie takie oryginalne głosy i już się pyszczek uśmiecha na myśl o jego płycie.Czekam z niecierpliwością i trzymam kciuki !!!


A tutaj kilka nowych Amelkowych koleżanek i jabłuszko:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz