Lata Mel bez pieluchy 4 dzień. No jakby jest lepiej. Nocnik dalej jest beee i jest ryk jak na nim siedzi. ALEEEE.....matka i tak z uporem maniaka sadza marudzące dziecko. I w tej złości i bezradności Mel sika a nawet i grubsza sprawa się zdarzyła :) Dzisiaj (narazie) tylko grubsza sprawa poturlała się ze spodni a siku już było do nocnika. Tylko Pipa mała póki co nie woła ,że chce a jak pytam czy chce to NIE!!! I tylko chodzi z nogi na noge i za dresik się trzyma no to już matka wie ,że jednak siku CHCE!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz