czwartek, 30 sierpnia 2012

Park 2

Dzisiaj znów byłyśmy.Chleb się nazbierał w chałupie to poszłyśmy co by nie wyrzucać :)
I pojawiła się fontanna.Zawsze to coś nowego.A siedząc na ławce niedaleko czuć fajny chłodek i wiaterek.






2 komentarze:

  1. Echh z tym aparatem to jest tak,że aktualnie nie mamy żadnego.Cyfrówka, którą mieliśmy od pobytu na deszczu odmówiła posłuszeństwa i mamy po aparacie.
    Jedyny którym robie teraz zdjęcia to aparat w telefonie.Musze sobie jakoś nim radzić.Marzy mi się lustrzanka.Ale to odległe plany póki co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze trochę poprawiam zdjęcia w różnych programach.W telefonie wychodzą często blade.To rzuce trochę koloru.Ale nie zawsze muszę poprawiać. :)

      Usuń