Czas leci a ja kompletnie zapomniałam,że jakiś czas temu zostałyśmy z Amelką poproszone o przetestowanie kreatywnych książeczek dla dzieci.Zgodziłam się bo dlaczegóż by nie.Po kilku dniach dostałyśmy sporą pakę z dość ciekawą zawartością.Były 3 kolorowanki , 3 komplety karteczek,naklejki.Wszystko kolorowe,przyciągające wzrok.Idea kolorowanek wg mnie ciekawa.Jedna z nich to kolorowanie zwierzaków a dwie pozostałe to projektowanie ubranek i wymyślanie fryzów i ogólnie twarzy.Pomysł ciekawy.Ileż można znosić kolorowanki ze zwierzakami,księżniczkami itp.A tutaj lekki zarys ciała albo głowy a resztę trzeba wymyślać samemu.
Jeśli chodzi o Melowe zainteresowanie to hm... ona generalnie mazać mazakami i kredkami lubi.Właśnie,MAZAĆ.Nie wiem jeszcze przecież jeszcze ,że trzeba do kreski malować a nie za linie a co dopiero mówić o wymyślaniu sukienki czy fryzury.Ale próbowałyśmy.Opowiadałyśmy sobie,że teraz włosy,sukienka,oko,usta i jakoś poszło.Bardziej spodobało się mnie niż jej ponieważ jak byłam młodsza to uwielbiałam szkicować sukienki,twarze i tego typu rzeczy.Więc teraz sobie też trochę pomachałam.Myślę,że nie jest to głupia sprawa te książeczki ale jednak dla starszych dziewczynek.Mogłabym je dać do testowania mojej 9-letniej siostrze ale ona bardziej z tych ścisłych umysłów więc rysowanie ,malowanie,lepienie i co tam jeszcze można wymyślać to dla niej nuda bo woli rozwiązywać zadania matematyczne ;)
Mimo ,że Meluśka jest zbyt mała na tego typu atrakcje to dziękujemy ,że miałyśmy możliwość zobaczenia czegoś innego niż tylko zwykłe kolorowanki.A na dole fotorelacja z naszego malowania.
A więcej można zobaczyć i dowiedzieć się na www.lillalou.pl/





Naprawdę masz 9-letnią siostrę?:-)
OdpowiedzUsuńMyśmy też to testowały, ale nie podobało nam się. Bardziej mnie. :-)
Naprawdę :)tak wyszło.To przyrodnia siostra.Nigdy z nią nawet nie mieszkałam więc w dalszym ciągu uważam się za jedynaczkę.Ola ma bardzo dobry kontakt z moją Amelką.Moja cały czas o niej mówi,udaje,że z nią rozmawia.Bawi się bawi i nagle mówi "Olu gdzie byłaś,w skole??A dlacego? Chodź tutaj Olu" Jaja jak berety :P
OdpowiedzUsuńPamiętam właśnie,że te kolorowanki testowałyście.U mnie też jakiegoś zachwytu nie było aczkolwiek byłam ciekawa cóż to takiego.Myślę,że starszej dziewczynce by się spodobało.Dla nas to dużo, dużo za wcześnie.