wtorek, 29 stycznia 2013

faceci!

Weekend minął.Kilka zaliczeń wpisanych do indeksu.Leci.Mało zostało ale najgorsze przede mną.Egzamin z logiki.W sobotę.Nic nie kumam.NIC!
I nie wiem na co liczę w sumie.Na to ,że się uda.Cudem.

W pracy kocioł.Dzieci chorują.Mało ich przychodzi a te co są to też zakatarzone i kichające.Niektóre z zapaleniem płuc w domu.Dwie opiekunki ode mnie z grupy na zwolnieniu.Więc jesteśmy we dwie na placu boju.Dajemy radę.Ale bywa gorąco.

Zaliczyłam sobie ginekologa.W sensie wizytę :) Piszę o tym, bo stwierdzam,że mam super lekarza :) aż chce się go słuchać i do niego chodzić.A ja jakoś 1,5 roku nie mogłam się wybrać :/ wstyd.Wszystko gra. Cyto zrobiona.Tego staram się pilnować.Mój doktorek stwierdził,że wszystko jest ok i nic tylko zachodzić i rodzić :P w tym temacie umówiłam się z nim za rok.Na zachodzenie.He,nie z nim oczywiście.Ogólnie pozytywna wizyta.Wyszedł z gabinetu za mną,ubrał mi kurtkę.Miłe.

I poszłam też do fryzjera.Pana fryzjera.Byłam u niego jakiś czas temu.I tak mi przypadł do gustu,że tylko do niego będę chodzić bo tak jak mu powiedziałam tylko on mnie rozumie :)
Tak mi łepetyne masował,że myślałam,że odlece tam na tym fotelu.Przyszłam 20 min za wcześnie więc miał czas żeby poszaleć :P I tak mi głowe masował,masował a mi się tylko oczy przymykały.
Jezuuuu mogłabym tak codziennie.Ogólnie wizytę zakończyłam z lekką głową,przejściem na TY z Karolem i zdobyciem jego nr telefonu!! Nie,nie szukam romansu.Wzięłam nr jakby kiedyś go w tym salonie zabrakło to zawsze mogę dryndnąć zapytać gdzie teraz ciacha :)

Miłe popołudnie z fajnymi facetami :P


3 komentarze:

  1. gdzie sie nie rozejrzec, tam choroby. :( też bym chciała taki masaz. Ty to masz dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie sie nie rozejrzec, tam choroby. :( też bym chciała taki masaz. Ty to masz dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)
    O matko,cóż to zapytanie :P

    OdpowiedzUsuń