Nie wyrabiam się ostatnio z niczym!A dodatkowo jestem od dzisiaj na L4.Ogólnie rzecz ujmując mam ostre zapalenie gardła,ból języka,całego podniebienia.Wzięłam wolne.Ból paszczy był nie do zniesienia.Jest antybiotyk,spray,tabletki.
I dzisiaj sobie ogarnęłam mieszkanie,wstawiłam 4prania. Wszystko mi w tygodniu wszędzie zalega.Nic się nie chce.
Mel zdrowa.Zaliczyła już dwa razy wyjście z grupą do kina.Gdzie ze mną nie była ani razu.Ponoć wytrzymała cały seans,podejrzewam ,że ze mną po 15minutach zaczęło by się marudzenie :)
Jutro ma pierwszy w życiu bal karnawałowy.Sukienek i spódniczek nie lubi więc nie chciałam jej zamęczać strojem księżniczki więc wypożyczyliśmy jej strój ....Świnki Peppy ;P
Jeszcze go nie widziała.Zobaczy dopiero jutro w przedszkolu.
Tłusty czwartek bez szału.Jeden pączek z Mel na pół.
Egzamin z logiki chyba będzie zaliczony ale jeszcze nic nie wiem.Chciałam oddać pustą kartkę ale poczekałam,posiedziałam (jak większość).I po pewnym czasie kartki zaczęły latać po całej sali,każdy z każdym się wymieniał.A ten co nie miał czyt.JA dostawał gotowe zadania.Mam nadzieje,że dobrze zrobione :p więc myślę,że będzie do przodu.Ale jeszcze sporo mi zostało.W tą sobotę mam egzamin,mnóstwo jeszcze prac do napisania.
Zdjęć ostatnio mało robię.Brak sprzętu.A telefonem wychodzą tylko w miarę JAKIEŚ na dworzu.
Te zrobiłam w przerwie między zajęciami na zjeździe.Z reguły na każdym zjeździe gdzieś się wybieramy w kilka osób.Co by się rozerwać :)
Było okropnie zimno.Wiało.Czy ta wiosna w końcu nadejdzie??Mam wrażenie,że zima ciągnie się już z rok czasu i nigdy się nie skończy :/


Drugie zdjęcie zapiera dech w piersi.Gdzie jest tak pięknie?
OdpowiedzUsuńto taka mała przystań nad jeziorem dla małego statku,który w sezonie transportuje ludzi nad morze.Niedaleko mojego miasta... :)
Usuń