Kupiłam buty na wesele,które mi się baaardzo podobają ale jeszcze sukienka przede mną i biżuteria.Jakiś tam już pomysł mam ale może szukając wpadnie mi w oko coś innego.Póki co w butach "chodzi" moje dziecięcie.
Odbyliśmy też dwie wizyty towarzyskie.Dziecko wybawione.Mama "odpoczęta".Można wracać do pracy.Lubię tak się naładować i wracać do życia codziennego.
Swoją drogą macie jakieś pomysły co zrobić kiedy dziecku tak straszliwie leci głowa do przodu podczas spania w foteliku???





sama się muszę zabrać za to rozchodzenie tych butów.
OdpowiedzUsuńA to aż 13cm. Współczuje sąsiadowi z dołu :P