poniedziałek, 11 marca 2013

Musze uważać

Na to co sobie pomyślę czy mówię.W piątek po całym tygodniu w pracy i z wizją całego weekendu na uczelni pomyślałam sobie ,że dobrze by było już mieć jakieś wolne.
Mówisz i masz!
Od dzisiaj jestem na L4. Zaczęło się szczękościskiem.Później był ból a dzisiaj spuchnięta lewa strona twarzy.
Szalona ósemka znów daje o sobie znać.Za tydzień w pt będę miała wyrywaną.
Dostałam antybiotyk.Nie mogę nic jeść bo przez szczękościsk ledwo mieszczę do buzi małą łyżeczkę.Czuję się jak bankomat.Bo PRÓBUJĘ jeść tylko to co płaskie ;)
Pół dnia przespałam.Ogarnęłam trochę w domu.
A jeśli chodzi o szukanie pozytywów w każdej sytuacji jakiej się znajdziemy to też je znalazłam.
Mam czas na książki ;D Nadrobię czytanie.W weekend kupiłam dwie nowe więc mam teraz czas na relax.
Tyle dobrego :)

5 komentarzy:

  1. Współczuję. Pomimo bólu, jaki przeżywasz, bardzo mnie rozbawiło porównanie do bankomatu. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo serio się tak czuję.Nie mogę w ogóle gęby rozdziawiać.
      Jak coś jest ciut większe to muszę to upychać a i tak nie ma jak gryźć.

      Usuń
  2. Ojej, nie zazdroszczę!
    Oby szybko się skończyło!

    OdpowiedzUsuń
  3. najwięcej to mam jeść lodów :)
    Co mi akurat nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń