czwartek, 1 września 2011

kici kici kotku :)

Co prawda Milucha nie mówi na widok kotka kici kici ALE jej słodkie miauuuu miauuuu powoduje uśmiech na naszych twarzach.Tak więc kolejne zdjęcia z serii "Mel na wsi"  , dzisiejsza sesja pod tytułem:
"Ale Kotku nie uciekaj ja chcę cię tylko wytarmosić za uszy i pociągnąć za ogonek , chodź do mnie koteczku".
Nie no nie jest tak źle,Amelka ładnie robi kotkowi cacy i gania za nim po ogrodzie u prababci :)
Acha zdjęcia nie z dzisiaj tylko z weekendu oczywiście bo pogoda u nas jesienna a wręcz wczesno zimowa brrrr.Pada,wieje i żółte liście się u nas pojawiają pod drzewami.Z chęcią człowiek by zapadł w zimowy sen żeby obudzić się na wiosnę echhh


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz