czwartek, 20 września 2012

Prywatna pogodynka

Pogoda taka zmienna,że łatwo o choróbsko.Niby słońce a chłodno.Zawiewa.Nijak nie potrafię się ubrać w taką pogode.
No i takie zjawiska różne się obserwuje.Było słońce,nagle przyszły chmury,lało jakby z wiadra. I tęcza,nawet dwie.Meluśka lubi i sobie patrzy.



I chyba zostanie pogodynką :P
Jak w tv jest pokazywana prognoza pogody to zawsze komentuje.
Jak nie ma chmurek na mapie "mamooo nie leje desc, 
buza nie idzie"
Nie musze się gapić w telewizor żeby wiedzieć jaka pogoda bo mi Mel doniesie :)


4 komentarze:

  1. Z tym ubieraniem to naprawdę maskara. Albo mi zimno, albo jestem spocona jak mysz. Albo wszystko naraz. :-) A tęcza cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to kombinuje cały czas i ciągle mi coś nie pasuje.Tu niby słońce to założe jeszcze baleriny ale zawiewa więc może apaszka.Hm...słońce się schowało no to nie,to trzeba kurtke.Kurde ide po tym dworzu w tym słońcu i ciepło mi jest aż gorąco.Ale jednak zawiewa...
      Boszzzzeeee!!!!
      I ta gorącz w każdym pomieszczeniu gdzie trzeba gdzieś czekać.Sklep itd.
      Pot po d...e :P

      Usuń
  2. Moja Mi też komentator pierwsza klasa. Jak tylko widzi chmuji krzyczy: Mammo będzie mocno padać!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Moja jeszcze często też informuje co ewentualnie możemy robić i mówi
      "bedzie lało , na spacel nie idziemy" i wystawia tak ręke przed siebie przecząco :D
      A jak ładna pogoda to krzyczy "Na spacel taaaak,nie leje desc"

      Dobrze być poinformowanym i mieć plan dnia :)

      Usuń