niedziela, 1 września 2013

Dziś leniwie.

Z reguły weekendy spędzamy dość intensywnie.Jeździmy gdzieś,odpoczywamy,spacerujemy.
O ile Małż nie musi być w pracy.
To nad morze pojedziemy to do znajomych,na wieś albo chociażby zrobimy większe zakupy nie takie na szybko jak w tygodniu (zawsze to czas razem - nieważne jak)
Organizujemy sobie jakoś tam ten czas .
Dzisiaj tak nie będzie :/
Dziś nie wychodzimy nigdzie.
Siedzimy w dresach.
W domu ulatnia się zapach maści z olejkami eterycznymi, zasmarkane chusteczki w tempie błyskawicy rosną przy nas jak grzyby po deszczu.
Na stopach frotkowe skarpety a na nogach dresik.
Za oknem zbytnio wesoło nie jest.Ciemno,wietrznie.
Może jakiś film?Albo baja?? 
Zobaczymy.

A jeszcze niedawno tak nam dobrze się spało na plaży.



3 komentarze: