No z takim oparciem w córci,to wy świat możecie zawojować razem:) aż serce rośnie jak się czyta:)
ostatnio chodzę wściekła non stop więc taki tekst jest miodem na serducho :)
Jak cudownie miec KOGOS TAKIEGO przy boku :)
Szczególnie miło jak wystawia rogi przez cały dzień a wieczorem coś takiego powie to zapominam o wszystkich złościach.
I dla takich chwil warto byc mamą...to takie drobnostki,a na sercu jakby cieplej.Słodka:)
Oj tak,wtedy tak sobie siedzę i myśle "mów mi tak jeszcze to jednak nie zwariuję"
:-) No widzisz!!!! osobisty metrowy bodyguard :-) Cudne!!!
:D dokładnie, mój mały domowy super bohater :D
Uwielbiam takie teksty dzieci :))
ja też uwielbiam.Jak czytam takie tekściory na innych blogach to zawsze mi się micha cieszy :PI sama bym chciała już więcej i więcej.
też się uśmiałam i mocno przytuliłam :)
No z takim oparciem w córci,to wy świat możecie zawojować razem:) aż serce rośnie jak się czyta:)
OdpowiedzUsuńostatnio chodzę wściekła non stop więc taki tekst jest miodem na serducho :)
UsuńJak cudownie miec KOGOS TAKIEGO przy boku :)
OdpowiedzUsuńSzczególnie miło jak wystawia rogi przez cały dzień a wieczorem coś takiego powie to zapominam o wszystkich złościach.
UsuńI dla takich chwil warto byc mamą...to takie drobnostki,a na sercu jakby cieplej.Słodka:)
OdpowiedzUsuńOj tak,wtedy tak sobie siedzę i myśle "mów mi tak jeszcze to jednak nie zwariuję"
Usuń:-) No widzisz!!!! osobisty metrowy bodyguard :-) Cudne!!!
OdpowiedzUsuń:D dokładnie, mój mały domowy super bohater :D
UsuńUwielbiam takie teksty dzieci :))
OdpowiedzUsuńja też uwielbiam.Jak czytam takie tekściory na innych blogach to zawsze mi się micha cieszy :P
UsuńI sama bym chciała już więcej i więcej.
też się uśmiałam i mocno przytuliłam :)
OdpowiedzUsuń